Wiersze dla Babci i Dziadka

Dziadkowie

Moi Dziadkowie, tego nie wiecie,

są najwspanialsi na tym świecie.

Babcia do kina często chodzi,

lubi szarlotkę i duże lody.

Nosi sukienki, najczęściej w kratkę,

szpilki, modną torebkę i najnowszy laptop.

Piękne fryzury sobie robi,

a jej twarz zawsze makijaż zdobi.

Mówię wam szczerze,

zna się na modzie.

W dodatku ogląda znane seriale

i ciasta piecze wspaniałe.

Najlepszą na świecie robi herbatkę

i zna odpowiedź na każdą zagadkę.

A kiedy do niej przychodzę w gości,

to mnie uściska, nakarmi, bajkę przeczyta,

MOJA BABCIA JEST NIESAMOWITA.

Dziadek nie gorszy, mówię wam szczerze,

podobnie jak babcia zawsze modnie się ubierze.

Lubi okular i spodnie w kratkę,

ten ELEGANCIK jest moim dziadkiem.

Jeździ na mecze,

lubi grać w szachy,

a na rowerze przemierza

trasy wokół jeziora

i opowiada, co było wczoraj.

Chętnie też zagra na komputerze,

Świetnie przemieszcza się na skuterze.

Lubi drożdżówki i kompot śliwkowy,

taki to DZIADEK WYSTRZAŁOWY.

Kocham Ich za to,

że są WSPANIALI,

że dla swej wnuczki zawsze czas mają

i wiem, że ONI też mnie kochają.

Kornelia Więsak lat 9

Zespół Oświatowy w Kotuniu

Nauczyciel prowadzący: Joanna Pawłowska

 

 

Moje serce zostanie przy was

Kiedy zamykam swe oczy, Babciu i Dziadku,
widzę Was tak wyraźnie,
jakby moje serce samo potrafiło by Was narysować.

Babciu…
Twoje dłonie są zawsze opiekuńcze
i tak spokojne,
że potrafią ukoić mnie bardziej
niż jakiekolwiek słowa.
Czasem kiedy patrzę na Ciebie
mam wrażenie, że znasz każdą moją troskę,
zanim jeszcze ją powiem.
Jakbyś od zawsze wiedziała
o każdej mojej łzie
i każdym cichym uśmiechu.

Dziadku…
Kiedy mówisz „chodź, pokażę Ci”,
świat naprawdę staje się prostszy.
A Twój uśmiech…
potrafi rozjaśnić nawet najtrudniejszy dzień.
W Twoich oczach jest spokój,
którego nie da się znaleźć w żadnej książce —
taki spokojny, prawdziwy,
zbudowany z miłości.

I czasem myślę,
że gdyby każdy człowiek
choć raz poczuł takie dobro,
jakie ja przy Was,
to może nikt na świecie
nie czułby się samotny.

Bo Wy potraficie ze zwykłego dnia
zrobić coś pięknego.
Ze smutku — radość.
Z obecności — dom.

I choć wiem, że życie pędzi jak szalone
i niektóre rzeczy nie trwają wiecznie,
to jedno wiem na pewno:
wszystko, czego mnie nauczyliście,
zostanie we mnie na zawsze.
Nawet kiedy urosnę
i pójdę dalej swoją drogą.

Bo Wasza miłość
to ślad, którego czas nie wymaże.
To najpiękniejszy prezent,
jaki mogłam od Was dostać.

Sabina Staszczyk 14 lat

Szkoła Podstawowa nr 3 im. Władysława Stanisława Reymonta w Brzezinach

Nauczyciel prowadzący – Mirosława Lechowska

 

 

Zatrzymać czas …

A jeśli kiedyś pięknego dnia …

A pewna jestem … nie przypadkiem,

Będę już babcią, która się zna

Z pewnym uroczym, mądrym dziadkiem.

Pragnę być jak moja babcia,

Dla której świat to bańka szczęścia.

A serce jej zawsze ma misję wsparcia

Dla tego, kto trudną ma drogę do przejścia.

Lecz ta historia dopiero się stanie.

Wiem to na pewno … nic nie wykluczam.

Jedynie pragnę być babcią kochaną.

Do tego czasu się jeszcze nauczę.

Czemu mam pewność większą niż inni?

Czemu z lekkością tak o tym mówię?

Odpowiem krótko: w czasie bezcennym

Z dziadkami wszystko robię, co lubię.

Z nimi rozmowa ma piękny wymiar

A mądrość jest niedoceniana.

Proszę więc Boga z wiarą olbrzymią,

By wspólny czas na dłużej był dany..

I choć wiem, że taka modlitwa

Często nie zawsze bywa spełniona …

Najpiękniejszego czasu dzieciństwa

Z dziadkami moimi nic nie pokona.

Babcia to iskra pełna miłości …

I śmiało twierdzę, że Bóg miał rację,

Dając na wieczność

całej ludzkości

Człowieka z tak dobrą reputacją.

Dziadek to spokój i zrozumienie.

Żarty, które są tajne i zakazane.

Z dziadkiem piękne jest proste milczenie

I wszystko zrobione, co obiecane.

Dziadek to dzielny strażnik polszczyzny.

„Włączam” i „mamo” – me pierwsze słowa.

Nikt tak nie broni ojczyzny

Językiem polskim jak tą świętą mową.

Babcia: dom porad i przepisów.

Dziadek: nawigacja w każdym miejscu.

Razem tworzą bank pomysłów,

By lżej było, tak w życiu jak i w sercu.

Każda chwila z babcią … z dziadkiem …

Jest tak ważna i tak cenna,

Że uwierzcie, Bóg mi świadkiem,

Wdzięczność za nich jest codzienna.

Nie wiem ile chwil nam pozostało?

Być może wcale to nie ma znaczenia,

Bo zawsze czasu będzie za mało …

Na „Dzień dobry” i na „Do widzenia”.

Gdybym jednak jakimś cudem

Mogła czas zatrzymać … i trwać z nimi …

Trwałabym, wszak z wielkim trudem

Walcząc z prawami boskimi.

Joanna Deluga, 16 lat

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Nr 1 im. Marii Skłodowskiej- Curie w Wyszkowie     

Opiekun: nauczyciel języka polskiego Edyta Bocian